Jak Poradzić Sobie Z Jesienną Chandrą

Chandrę, tak jak i wszystko inne, tak naprawdę mamy w głowie. Istnieją ludzie, którzy bez względu na to, jaka pogoda jest na zewnątrz, czują się świetnie, bo mają słońce i radość w swoim wnętrzu. Są też tacy, którzy szukając powodu, wymówki, dlaczego im się nie udaje i dlaczego są smutni, zrzucają wszystko na pogodę. Ponoć my, Polacy, jesteśmy meteopatami – w dużo większym stopniu niż inne nacje odczuwamy pogodę. W niektórych krajach wpływ warunków atmosferycznych na samopoczucie w ogóle nie jest znany.

Jak więc mieć dobry nastrój nawet przy złej pogodzie?

Należy zacząć od swojego sposobu myślenia. Ja od jakiegoś czasu opracowałem pewien nawyk, a jak wiecie (bo wielokrotnie się tym dzieliłem), pracuję nad nimi regularnie od bardzo dawna. Nawyk ten to określony sposób myślenia po przebudzeniu. Codziennie jak rano wstawałem, zadawałem sobie pytanie: „Z czego chcę być dziś zadowolony?”. Robiłem tak świadomie przez dłuższy czas, a teraz automatycznie ta myśl pojawia się w mojej głowie.

Dlaczego tak jest? My, jako ludzie, myślimy obrazami. W momencie kiedy o czymś myślimy, np. o tym, ja będzie wyglądał nasz dzień, to w naszej głowie pojawiają się obrazy. Jeżeli zadamy sobie pytanie: „Z czego chcę być dziś dumny?”, to automatycznie poszukujemy odpowiedzi na to pytanie w formie pozytywnych obrazów. Jeżeli widzi je nasz umysł, a wyobrażenie jest przyjemne, to z góry nasze nastawienie jest inne.

Wiem, że część osób, czytając ten wpis, powie: „Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić” – oczywiście, że tak. Natomiast jest to spokojnie możliwe do wykonania. Aby poradzić sobie z negatywnym nastrojem, chandrą, smutkiem, należy wypracować w sobie dobry nawyk myślenia: „z czego chcę być dziś dumny?”. Gwarantuję Wam, Drodzy Czytelnicy, że jeżeli będziecie mieli taki sposób myślenia i pojawi się on na początku dnia, to jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że tej chandry po prostu nie będzie. Umysł nie znosi pustki, będzie wypełniony pozytywnym obrazem i pozytywnymi oczekiwaniami co do dnia dzisiejszego.

Koncentracja na właściwej rzeczy

Wokół nas jest wiele rzeczy radosnych, życzliwych ludzi, fajnych zdarzeń, dobrych sytuacji i jest też wiele takich po przeciwnym biegunie, tych mniej pozytywnych. To od nas zależy, czemu poświęcamy więcej uwagi.  Jeżeli zaczniemy koncentrować się na rzeczach nieprzyjemnych, dyskutować miedzy sobą na temat ludzi, którzy nie są wzorem do naśladowania lub zrobili coś złego, to mamy tego więcej. Jeśli się koncentrujemy na danej rzeczy, to przenikamy tą energią.

Nie chcę, by było to zrozumiane jako „zaklinanie rzeczywistości”, bo czasami ludzie mówią: „No tak, ale jak mam niby dobrze zinterpretować i nazywać rzeczy, które są niefajne?”. Zachęcam, by nie poświęcać im po prostu uwagi. Nie chodzi o to, aby zaklinać rzeczywistość, ale o to by nie poświęcać uwagi rzeczom, zdarzeniom, ludziom, których nie chcemy w naszym życiu. Poświęcajmy uwagę temu wszystkiemu, co jest dobre. Jeżeli chcemy radości – szukajmy tej radości w innych ludziach, jeżeli chcemy dobrych zdarzeń – wyszukujmy takie zdarzenia, jeżeli chcemy, aby dobrze działo się w naszym życiu – szukajmy dobrych informacji, a nie negatywnych. Przede wszystkim włączmy świadomość i zauważajmy to wszystko, co się wokół nas dzieje.

Co jeśli lider i handlowiec ma negatywny nastrój?

Smutek czy chandra jest rzeczą ludzką i czasami dotyczy też liderów i handlowców. Sprzedawcy zwykle spotykają się z różnymi ludźmi, można mieć sympatycznych klientów i takich zupełnie odwrotnych. Tak samo lider – spotykają go różne zdarzenia i te pozytywne, i te koszmarne. Dlatego ważne jest, aby mieć w umyśle zawsze pytanie: „Czego w życiu/pracy chcę więcej? Czemu chcę poświęcać więcej uwagi?”.

 Koncentrujmy się w większym stopniu na rzeczach dobrych – to najprostsze rozwiązanie na wszelkiego typu negatywne nastawienie. Przetestujcie to, Drodzy Czytelnicy, na sobie, to jest łatwe, szybkie i nic nie kosztuje. Zapytajcie siebie, z czego chcecie być dziś zadowoleni i szukajcie odpowiedzi. Wasz umysł zacznie podsuwać dobre, radosne obrazy, nastawienie będzie dzięki temu dużo lepsze. Wzrośnie też prawdopodobieństwo, że z rzeczy, z której chcecie być dziś dumni, faktycznie będziecie.

A czego unikać?

Od razu uwaga dla handlowców – moim zdaniem nie można robić sobie takiego założenia, że „dzisiaj będę najbardziej zadowolony z podpisania umowy z konkretny klientem”. No bo ten klient może tej umowy nie podpisać. Można mieć natomiast takie założenie: „dzisiaj będę najbardziej zadowolony ze SPOTKANIA z tym klientem” – wtedy bez wglądu na to, czy to spotkanie skończy się podpisaniem umowy czy nie, dla Ciebie, jako handlowca, będzie to wartościowe.

Drodzy Czytelnicy, nastrój jest sprawa wewnętrzną, naszą indywidualną. To, jaki jest, zależy od nas, nie pozwólmy, aby inni ludzie czy pogoda nam te n nastrój zepsuli. To tylko i wyłącznie od nas zależy. Czy się tego można nauczyć? Z całą pewnością tak. Jest to trudne czy łatwe? Nie wiem – to Wy decydujecie. Jak powiecie, że będzie trudne – takie będzie. Jeżeli powiecie, że to jest łatwe i możliwe – tak też takie będzie.

Trzymajcie się zdrowo i pozytywnie bez względu na pogodę,

Lechosław Chalecki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *